Kaha na huśtawce……

Sen zimowy.

Utajona depresja:  jak strasznie to brzmi!  Już samo słowo “depresja” wzbudza zgrozę, a do tego “utajona”: niewidoczna, jakby podwójnie groźna, uzbrojona niczym armia. Dlatego wolę określenie “sen zimowy”, jest łagodne i nie wzbudza lęku.  Poza tym, kojarzy mi się z dwiema pozytywnymi rzeczami. Po pierwsze z bajką o “Śpiącej królewnie“, która po zaklęciu, popada w głęboki sen… i z którego przebudza się po pocałunku księcia. Ah, jak romantycznie! Po drugie z hibernacją zwierząt, które zasypiają na zimę. Niebanalny to sposób na przetrwanie szarych miesięcy, ale dla człowieka niemożliwy.  A jednak ostatnią zimę przeżyłam w totalnej śpiączce, w jakims dziwnym odrętwieniu, prawie jak w komie, i paradoksalnie poczułam to najbardziej w momencie, kiedy zaczęłam się budzić razem z nadejściem wiosny. Jej pocałunek okazał się rewelacyjny! Ukochane słońce pojawiło się na niebie. Pierwsze pąki. Białe, różowe płatki, prawie jak w bajce. Pierwsze krokusy, tulipany, liście na drzewach i śpiewające ptaki. Wsłuchałam się w naturę i obudziłam się razem z nią.

Dziś stwierdzam, że stan zimowej śpiączki, jest całkowicie naturalny, tak jest stworzona natura, a my jesteśmy jej nieodłączną częścią. Skoro ona musi zasnąć na trzy miesiące, żeby “naładować baterie” na kolejne dziewięć, dlaczego my nie mielibyśmy mieć takiej samej potrzeby?

Każdy dzień ofiaruje nam słońce i cień, a po głębokim śnie, każdy przebudzi się.

kh

(For you, lovely Angel)

Jedna uwaga do wpisu “Kaha na huśtawce……

  1. Ten „sen zimowy” znam niestety aż za dobrze… i mimo, że zgadzam się z Tobą, że jest to stan raczej naturalny, to obiecałam sobie tej zimy, że do następnego „snu” dobrze się przygotuje: albo zapiszę się w końcu na kurs tańca (taniec zwiększa poziom endorfin) albo pojadę na jakieś egzotyczne wakacje w środku zimy, które w dodatku są wtedy w bardzo dobrych cenach! Albo przygotuje sobie listę 100 sposobów na dobry humor i będę się rozpieszczać:)). No!

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s