O tym, jak Władysław film nakręcił…

imageNo i stało się. I obejrzałam. Antypolski, znienawidzony film, obrażający i szkalujący dobre imię Polaków, czyli „Pokłosie” Pasikowskiego. Film, za który na Maćka Stuhra zostały wylane hektolitry pomyj w internecie, a on miał okazje udowodnić, nie tylko to, że jest świetnym aktorem, ale i facetem o naprawdę dużej klasie. Chapeau bas przed gościem, który w obliczu zespolonej, internetowej nienawiści wyszedł (mentalnie i realnie) z twarzą. A pragnę przypomnieć, że jest to wyczyn niezwykle trudny, gdyż w konkurencji „hejt” mamy (my, Polacy) od dawna niezagrożoną first position. Hurra.

Wracając do filmu, uważam, że jest to film dobry, a w dorobku Wysokiego Władysława zdecydowanie najlepszy. Wprawdzie reżyser przestał podążać „za swoją legendą”, ale ta zmiana mu tylko na dobre wyszła. Po pierwsze (i tu duże moje zaskoczenie): ilośc wypowiadanych kurew zmniejszona do minimum. Po drugie: brak przydługich ujęć zmęczonych facetów, na twarzach których, z założenia malować się ma ból egzystencjalnego pytania: to kill or not to kill…W efekcie jednak, jedyne co się maluje, to wewnętrzna walka z własnym zwieraczem, i to walka prawdopodobnie przegrana ( „Reich” to już po prostu kompilacja takich ujęć). Po trzecie: „Pokłosie” ma treść! (co nie zawsze miało miejsce w twórczości Włada, ale ja, jako baba-puch marny, prawdopodobnie nigdy nie będę w stanie pojąć głębi typowo męskiego kina). No więc, „Pokłosie” ma treść… I to treść niewygodną, kłopotliwą i krepujacą. Ta treść, to po prostu zamach (tyle że bez brzozy) na nasze dobre, polskie samopoczucie. Pasikowski śmiał zoczojebizować fakt, że my Polacy możemy byc źli. Do gazu z nim?
Nie chcę się tu odnosić do prawdy historycznej, ani do książki Grassa, na podstawie której został zrobiony ten film. Nie od dziś wiem, że „telewizja kłamie”, a na każdą teorię można znaleźć kontr-teorię. Ale to nie zwalnia z refleksji i z zadawania pytań. Ja patrzę na ten film raczej jako na smutny przykład wątłej kondycji człowieka w ogóle. Bo przecież takie historie się zdarzały, zdarzają i zdarzać będą, niezależnie od kraju, narodowości czy religii. Człowiek człowiekowi wilkiem. I to jest słabe…

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s