Zupełnie nie na temat.

Andżela! Jak? Andżela!

Muszę się przyznać, że nie zawsze byłam fanką swojego imienia. Przy przedstawianiu się trzeba było powtarzać dwa razy, że Angelika (jak? Angelika), w dodatku wszyscy się patrzyli, co mnie jako pacholęciu nieśmiałemu przeszkadzało. Pózniej wręcz przeciwnie, bo stwierdziłam, że imię mam akuratne do mojego anielskiego charakteru. Rodzice lepiej wybrać nie mogli. Od pewnego czasu jednak stwierdzam niepokojącą tendencję, by imię moje nadużywać w sposób karygodny. Otóż, jeżeli w filmie (szczególnie polskim) występuje jakaś prostytutka, to na pewno ma na imię Andżela:-(. No, ja się nie zgadzam!!

Piosenka na dziś: Richard Marx „Angelia”
Książka na dziś: W.Sokoluk/E.Klepacka „Seks czegoś smutny”
Cytat na dziś: „My name is Bond. James Bond.”

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s