8 Marca.

Zauważyłam następującą tendencję: 8 marca obchodzony jest bardziej przez kobiety niż przez mężczyzn! Tzn. mężczyźni grzecznie składają życzenia, kupują kwiaty i zapraszają na kolację, ale bez wgłębiania się w temat i zbędnego filozofowania. Natomiast my, kobiety – wręcz przeciwnie! Skrzętnie ukrywana feministyczna natura daje o sobie znać w całej okazałości! Nieodparte uczucie solidarności z naszymi siostrami towarzyszy nam cały dzień i objawia się tonami wysłanych do siebie esemesów. Treść ich można podzielić na trzy kategorie:
1. Smsy rewolucyjne (Precz z chłopami!)
2. Smsy emancypacyjne (Nie chcemy równych praw! Chcemy większe!)
3. Smsy chwalące jedyną „słuszną” płeć (przytaczam w całości:
Kobieta ma tyle siły, ze zadziwia mezczyzn. Dźwiga ciężary losu, rozwiązuje problemy, jest pełna milosci, radości, mądrości. Uśmiecha się, gdy chce krzyczeć, śpiewa, gdy chce jej się płakać, płacze, gdy się cieszy i śmieje się, gdy się boi. Jej miłość jest niekontrolowana. Jedyna niesłuszna w niej rzecz to to, że często zapomina, ile jest warta.)

Ja, chciałabym niniejszym zaproponować, żebyśmy obchodziły 8go marca codziennie, albo chociaż raz w tygodniu. Mężczyzn nie ma po co informować, bo to niech ich sprawa.
Kończę cytatem zaczerpniętym z rewolucyjnego smsa: niech żyją cycki i jajniki! Hip hip Hurra!

Piosenka na dziś: Bethoveen „Dla ELizy”
Książka na dziś: Michel Houellebecq „Poszerzenie pola walki”
Cytat na dziś: Jean Paul Sartre „Kobieta nigdy nie wie, czego chce, ale nie spocznie, dopóki celu nie osiągnie.”

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s