W niebie będzie lepiej…

Centrum Paryża, przystanek autobusowy, 10.00 rano. Dwóch panów: Polak i obywatel byłego Związku Radzieckiego. Po twarzach widać, że poziom alkoholu we krwi nieprzerwanie wysoki od miesięcy a doświadczenie w spożywaniu duże, co wynika z poniższej rozmowy:
„Wiesz stary, ja czasem jak stopuje ‚alkol’ to dostaje padaczki, takiej paranoi wiesz… A najważniejsze to jest to, że jak pijesz to musisz jeść. Jak przestajesz jeść to dostajesz schizofremii. Ja na przykład to teraz walę na Italkę a potem na Murzynowo, bo tam dają dobrze zjeść – za 2 euro sie najesz.
Ja jak dziś walnę jeszcze 10 takich piwek to jutro przejdę na wino. No a potem to już gleba. Wiesz co to znaczy gleba? Szpital. No, ale nie przejmujmy sie, kto ma ch…..o tu na ziemi, to będzie miał tam w niebie lepiej.”
Zostawiam bez komentarza.

Piosenka na dziś: Dżem „Whisky”
Książka na dziś: Mario Vargas Llosa „Szelmostwa niegrzecznej dziewczynki”
Cytat dnia: Miguel de Cervantes „Najgroźniejsi wrogowie z którymi musimy walczyć są w nas.”

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s