Jak dobrze wstać skoro świt:)

Chyba przesadziłam z tą walką z odkładaniem na później.
Jest niedziela, godzina 6.30 rano. Oczy, nie wiedzieć czemu, szeroko otwarte. No dobrze, chwilę sobie o czymś pomyślę i na pewno zaraz znowu usnę. Np. o dawno zaplanowaym generalnym porządku w łazience. No, ale przecież obiecałam sobie, że nie będę odkładała rzeczy na później. Jest 6.32 a ja na kolanach w łazience wyrzucam, układam, przekładam, segreguję, szoruję i czyszczę. 0 9.00 łazienka lśni a ja śmiertelnie zmęczona idę spać!
Hmmm….myślę, że praca nad sobą to dobry pomysł, muszę chyba jednak przemyśleć stosowane techniki.

Piosenka na dziś: „Radość o poranku” Grupa I
Wydarzenie dnia: urodziny zaprzyjaźnionego 5-latka
Ilość rzeczy nieprzełożonych na później: 2

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s